Wpływ światła na człowieka

Wybierając oświetlenie dla swojego otoczenia kierujemy się zwykle wyglądem lamp, ich stroną estetyczną. Należy jednak brać też pod uwagę to, jak różne rodzaje światła mogą wpływać na naszą psychikę oraz samopoczucie. Naukowcy przeprowadzili mnóstwo badań na ten temat, z których wynika jak wpływ ten jest duży, choć nie zawsze zdajemy sobie z tego sprawę. Światło oddziałuje na psychikę, samopoczucie, nastrój, a nawet na wydajność pracy człowieka. Mało tego, źle dobrane oświetlenie może być nawet szkodliwe dla naszego wzroku. Kolor i rodzaj światła należy dobierać zależnie od funkcji pomieszczenia, a także od koloru jego wykończenia, każdy kolor, bowiem inaczej odbija światło. Rzadko decydujemy się na światło kolorowe w naszych wnętrzach, a to całkiem niesłusznie. Kolorowego światła nie trzeba się bać, należy tylko poznać kilka podstawowych zasad dotyczących jego wpływu na człowieka. Światło o odcieniu niebieskim napełnia nas spokojem, wycisza, jest, więc dobre do sypialni. W innych pomieszczeniach nie jest raczej wskazane, ponieważ twarze wyglądają w nim niekorzystnie. Należy się go wystrzegać zwłaszcza w łazience, bowiem nasza twarz odbita w lustrze może wydać się zmęczona. Kolor czerwony korzystnie wpływa na samopoczucie i pobudza do działania, jednak tylko w jasnym odcieniu. Nasycona czerwień powoduje poczucie zagrożenia, niepokoju. Żarówki emitujące jasno czerwone światło można z powodzeniem zastosować w salonie czy przedpokoju. Rozwiązaniem dla osób o kreatywnej, nietuzinkowej osobowości jest światło o odcieniu fioletowym, które nastraja twórczo. Do gabinetów najlepiej wybrać światło o odcieniu zielonkawym, które zachęca do współpracy, a także uspokaja zbyt intensywne emocje. Ze względu na jej wyciszające właściwości, zieleń możemy wybrać też do nocnej lampki, przy której zasypiamy oraz do pokojów dziecięcych. Mimo przekonania niektórych osób nie zawsze jest dobrym pomysłem dążenie do idealnego odzwierciedlenia światła naturalnego w naszym domu. Jeśli np. salon oświetlimy intensywnym światłem, nie będziemy w stanie w nim wypocząć ani się zrelaksować. Wynika to z pewnych wrodzonych odruchów naszego organizmu, który światło dzienne odbiera, jako sygnał do najwyższej aktywności, natomiast przygaszony półmrok, oświetlony lekko na żółto, to znak, że przyszedł czas na wypoczynek. Reakcje takie związane są z naturalnym rytmem życia dyktowanym przez tysiące lat przez naturę, kiedy to za dnia człowiek był najbardziej aktywny, polował, a wraz z nastawaniem ciemności stopniowo przechodził do wypoczynku, przy migoczącym świetle ognia. Z tego też powodu po dziś dzień światło świec lub ognia w kominku wpływa na ludzi niezwykle odprężająco. Co ciekawe nasze gusta związane z barwą światła wiążą się z wiekiem. Z badań prowadzonych przez psychologów wynika, że ludziom starszym bardziej podobają się tradycyjne, żółtawe, ciepłe odcienie światła i w takim też najlepiej się czują. Osoby młodsze są natomiast bardziej skłonne do eksperymentów i wprowadzania do swojego otoczenia oświetlenia o różnych barwach.

Dodaj komentarz